Lucjan Wolanowski
SmodCMS

Komentarz do książki Seweryna Korzelińskiego (2004)

28. XI. 2004

Na początku była ciekawość… To cnota reporterska. Jak po stu latach wygląda ten kraj – kontynent? Kim są ludzie, którzy tam byli od stuleci a kim są nowi przybysze?

Żaglowiec i odrzutowiec pasażerski. Anglosasi i wielokulturowa społeczność. Koala i stada importowanego bydła. To co było i co jest.

Czytałem tę książkę i w myślach widziałem wezwanie: pojechać – zobaczyć! Pojechać – zobaczyć.

Osiem mych podróży w dół globusa narodziło się na kartach tej książki.

LUCJAN WOLANOWSKI

Tekst wpisany ręcznie do egzemplarza książki Seweryna Korzelińskiego Opis podróży do Australii i pobytu tamże od r. 1852 do 1856 (Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1954; Archiwum Mariusza Kubika).

.

.

Powrót do spisu treści