Autokomentarz do książki "Poczta do Nigdy-Nigdy" (2005)
Tak, to jest moja książka życia. Tyle pracy, tyle wrażeń, tyle prób - nie zawsze udanych - dojścia do prawdziwego oblicza dalekiego kraju.
Nie mam ambicji naukowych, interesuje mnie „the human side of the story” - czyli ludzka strona opowieści.
Czy mi się udało? Nie ja o tym decyduję. Chyba Czytelnicy, a oni nie przestraszyli się objętości mej pracy. To ważne, że kupili to i kilka następnych wydań.
26. 02. 2005
LUCJAN WOLANOWSKI
Tekst wpisany do egzemplarza książki Poczta do Nigdy-Nigdy. Reporter w kraju koala i białego człowieka (Spółdzielnia Wydawnicza „Czytelnik”, Warszawa 1968), w 85. rocznicę urodzin pisarza (Archiwum Mariusza Kubika).
.

.

