Lucjan Wolanowski
SmodCMS

Basia nad biegunem (1964)

Basia nad biegunem

Biuro Wydawnicze „Ruch”, Warszawa 1964

.. 

..

*   *   *

Mojej córce Annie, zwanej „Pikowana Łapka”, o której myślałem wszędzie – nad biegunem i nad równikiem.

Historia, którą chciałbym Wam tu opowiedzieć – nie jest bajką, jakkolwiek jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu mogła nią być. Przelot zwykłym samolotem pasażerskim nad Biegunem Północnym, przez wiele, wiele lat będący jakimś mitem – dziś już nie jest wcale baśnią. Znane są Wam pewnie dzieje ludzi, którzy poświęceniem swym torowali drogę postępowi. Czytając tę książkę, wspomnijcie więc – proszę – tych badaczy, którzy z głodu, zimna i wyczerpania ginęli na śnieżnej pustyni. I wspomnijcie słowa, które słabnącą dłonią wypisał przed kilkudziesięciu laty na ścianie porzuconego szałasu wielki odkrywca Robert Peary: „Inveniam viam aut faciam”, co w polskim języku oznacza: „Odnajdę drogę, lub wytyczę ją!” 

Dziś wygodna podróż polarnym szlakiem nie jest wyczynem nawet dla małej dziewczynki. A zresztą - posłuchajcie!

*   *   *

.

.

Biuro Wydawnicze „Ruch”, Warszawa 1964

Suma stron: 56. Nakład 30000+260 egz.

Ark. wyd. 6,14. Ark. druk. 4,0

Cena 20 zł.

Ilustrował: Jerzy Jaworowski