Lucjan Wolanowski
SmodCMS

Upał i gorączka (1970)

Upał i gorączka. Reporter wędruje szlakiem cierpienia

Państwowe Wydawnictwo "Iskry", Warszawa 1970 [właśc. 1969], 1973; Muza S. A. 1996

.

.

*   *   *

Wędrując szlakiem cierpienia po drogach i bezdrożach Azji, pracowałem między ludźmi ze Światowej Organizacji Zdrowia. Bez ich wiedzy i życzliwości książka ta nie zostałaby nigdy napisana. Dziękuję.

Lucjan Wolanowski

Wandering along the paths of sorrow, along the roads and wast spaces of Asia, I have worked among people of the World Health Organization. Without their knowledge and helpful assistance this book could have never been written. To them I would like to express my appreciation and gratitude.

Lucjan Wolanowski

.

W mieszkaniu na Odolańskiej - z egzemplarzem książki Upał i gorączka
- Warszawa, 24 marca 1998 r.
(Fot. Mariusz Kubik)

.

*   *   * 

To, co bym chciał powiedzieć, czyli mały przewodnik po dużej książce

* Upał i gorączka
Wstępu nie ma, wchodzimy od razu w sedno sprawy, asystując w New Delhi przy konsylium dla 700 milionów pacjentów. Przy okazji słów kilka o zjadaniu, jakie reporter dostał do wykonania, a którego wyniki czytacie w tej chwili. O kumysie z kranu, paryskich szczurach, indyjskich księgach miłości i innych sprawach pozornie tylko nie mających ze sobą nic wspólnego, ale splatających się w obraz jednej całości.

* Boli, więc jesteś zdrowa...
Reporter wędruje między ludzi cierpiących na chorobę, której sama nazwa budzi grozę. Ludzkość, która podbija kosmos, liczy ciągle jeszcze 11 milionów istot wyrzuconych przez trąd poza nawias społeczeństwa. Trędowaci w Syjamie i trędowaci na Filipinach chcą być znowu ludźmi.

* Pięć liter grozy
Codziennie nadchodzą do Genewy telegramy, które w pięciu literach relacjonują tragedie masowych epidemii, ostrzegają, upominają lub wzywają pomocy. Tu uchyla się rąbka tajemnicy kryjącej się za szyframi, opowiada, co oznacza stempel SVH, strzeżony w szafie pancernej, o starcu z „Hotel Paradis” i jego idei, która zwycięsko przeszła przez świat. Jak polscy uczeni włączyli się do międzynarodowej wspólnoty walki przeciw groźnym epidemiom i jak rozstawiona jest „warta” mająca ustrzec Polskę przed zawleczeniem chorób zza siedmiu mórz.

* Ci, z których życie wycieka
O tym, jak śmierć podróżuje odrzutowcem. O chorobie El Tor uderzającej znienacka, o ludziach, którzy całe życie spędzają na wodzie, ale cierpią na... jej brak. Sucha relacja o mokrych gościńcach.

* Śmierć pływa w sadzawkach, pełza na ślimaku
O „królu much", robakach drążących żywe ludzkie ciało, o Kala-Azar, czyli „Czarnej Chorobie”, o wojnie bez dział, jaką człowiek prowadzi przeciw... ślimakom. Jak morderca, mający 5 milimetrów długości, zabija bawołu wodnego lub człowieka. Czy trzeba płacić haracz za postęp?

* Kwadrans relaksu, kwadrans refleksji
Jesteśmy już mniej więcej w połowie naszej lektury o przekleństwach tropików, a więc należy nam się chwila wytchnienia. Recepta na relaks: szczypta anegdot, dwa łuty przypowieści, trzy deka uśmiechu.

* Skazane plemię
Jeszcze nigdy w dziejach ludzkości tyle narodów nie sprzymierzyło się, aby zlikwidować jedną chorobę. Intryga i miłość, czyli najbardziej intymne szczegóły dolce vita komarów. Jak najlepiej zabić komary poprzez ich masową... hodowlę. Wędrujemy między Dajaków - „łowców głów” - i inne ludy Borneo, opowiadamy o ukąszeniu za grosz i magnetofonie, który zabija. O Buddzie Bzyczących Bagien, wieczerzy dla duchów i innych sprawach ponurych, które reporter przywiózł z wizji lokalnej. Helikopterem i czółnem wybrał się w głąb dżungli, tam gdzie żyje „skazane plemię”. Kto będzie pierwszy u mety: komar czy człowiek?

* Grosik za twoje myśli...
O czarownikach, znachorach, zaklinaczach. Relacja, niestety, współczesna z Hongkongu, Syjamu i Filipin. O zemście na zamówienie. Wybitni uczeni przedstawiają perspektywy medycyny jutra tam, gdzie w grę wchodzą sprawy relacjonowane na kartach tej książki. W dwadzieścia lat swego działania Światowa Organizacja Zdrowia rozwiązała pomyślnie wiele spraw, ale przed nią jeszcze daleka, daleka droga

*   *   *

..

..

Państwowe Wydawnictwo „Iskry”, Warszawa 1970

Wydanie I. Suma stron: 254. Nakład 20000+257 egz.

Ark. wyd. 14,5. Ark. druk. 16+3 ark. wkładek rotograwiurowych.

Druk ukończono w październiku 1969 r. Cena 28 zł.

Obwoluta, okładka i karta tytułowa: Wojciech Freudenreich

Fotografie: Lucjan Wolanowski

*   *   *

..

..

Państwowe Wydawnictwo „Iskry”, Warszawa 1973; seria: „Naokoło świata”

Wydanie II. Suma stron: 316. Nakład 30000+275 egz.

Ark. wyd. 16,4. Ark. druk. 19,75+2 ark. wkładek rotograwiurowych.

Druk ukończono w sierpniu 1973 r. Cena 22 zł.

Obwoluta, okładka i karta tytułowa: Mieczysław Kowalczyk

Fotografie: Lucjan Wolanowski

Redaktor: Maja Fuksiewicz

Redaktor techniczny: Barbara Muszyńska

Korektor: Agata Bołdak

*   *   *  

..

..

Tekst wpisany do egzemplarza książki Upał i gorączka. Reporter wędruje szlakiem cierpienia (Wyd. „Muza”, Warszawa 2006, seria: „Dookoła świata”), w 85. rocznicę urodzin pisarza
(Archiwum Mariusza Kubika)

.

.

Warszawskie Wydawnictwo Literackie „Muza”, Warszawa 1996, ISBN 83-7079-657-5; seria: „Dookoła świata”

Wydanie III [zmienione]. Suma stron: 246. Nakład [?] egz.

Redakcja: Krystyna Goldbergowa

Projekt okładki: Mieczysław Kowalczyk

Fotografie: Lucjan Wolanowski

Redakcja graficzno-techniczna: Sławomir Grzmiel

Korekta: Magdalena Schroeder

.

.

Dedykacja dla Jacka Woźniakowskiego na egzemplarzu III wydania książki Upał i gorączka - Warszawa, listopad 1996 r.
(Fot. Archiwum Lucjana Wolanowskiego)

*   *   *

Przekład niemiecki - Hitze und Fieber. Den Geisseln der Tropen auf der Spur, Leipzig 1972 (tłum. Bolko Schweinitz)

..

Przekład słowacki - Upal a horučka. Reportér putuje po stopách utrpenia, Bratislava 1974 (tłum. Samuel Dúbrava)

..

Przekład czeski - Horko a horečka, Praha 1975 (tłum. Anetta Balajková)

..

Przekład rosyjski - Žara i lichoradka, Moskva 1977 (tłum. A. K. Sverčevskaja)

.

Przekład węgierski - Höség és láz a Távol-Keleten, Budapest 1979 (tłum. István Nemere)